Na rozgrzewkę - Sernikobrownie z Nutą Pomarańczy

paź 04

Generalnie nie mam problemów z jesienią. Ale jednego w tej porze roku nie lubię - nagłch załamań pogody. Jednego dnia świeci piękne słońce, a późnoletnie temperatury pozwalają na paradowanie po dworze w samym swetrze. A na następny dzień - sruuu! temperatura spada jak szalona, z ciemnych chmur kapią hektolitry wody i wszystko nagle traci swoje kolory, jakby ktoś je ukradł. Na takie meteorologiczno-klimatyczne katastrofy niezbędne są specjalne środki: czekoladowe, pomarańczowe, kremowe i słodkie. Mój typ - sernikobrownie z marmoaldą z sewilskich pomarańczy. Mój przepis na sernikobrownie to luźna interpretacja przepisu z bloga Davida Lebovitza. W ramach udziwnień, między warstwę czekoladową, a sernikową włożyłam marmoladę z gorzkawych pomarańczy z kawałkami kandyzowanych skorek cytrusów. Efekt oceńcie sami.

Składniki
Brownie:
200 g dobrej, ciemnej czekolady (ja użyłam 70% Lindta)
200 g masła
200 g cukru (ja użyłam brązowego)
125 g mąki
3 jajka
szczypta soli
szczypta cynamonu
łyżeczka esencji waniliowej

marmolada z pomarańczy

Sernik
350 g kremowego serka, zmielonego
100 g cukru
1 łyżeczka esencji waniliowej
2 jajka
30 g mąki lub budyniu waniliowego

Natłuść prostokątną foremkę (ja używałam takiej 25 x 25 cm) i wyłóż pergaminem lub papierem do pieczenia. piekarnik nagrzej do 175 stopni C.
Połam czekoladę i wraz z pokrojonym na kawałki masłem wrzuć do żaroodpornej miseczki. Miskę ustaw na rondelku z gotującą się wodą. Podgrzewaj mieszając czas od czasu, aż czzekoalda i masło się rozpuszczą. W międzyczasie ubij jajka z cukrem na jasną, puszytsą masę.
Odstaw miskę z roztopioną czerkoladą do przestudzenia. Przestudzoną czekoladę dodaj do masy jajecznej, ciągle mieszając. Dodaj przesianą mąkę z przyprawami.
W osobnej misce utrzy serek z cukrem oraz mąką, dodaj jajka, cały czas ucierając masę.
Do foremki wlej masę czekoladową. Na wierzchu rozsmaruj marmoladę i przykryj masą sernikową (wierzch masy serkowej można "porysować" ostrzem noża, robiąc zawijasy). Piecz 35 minut, aż masa serkowa się zetnie.

Ornage Cheesecake Brownie

Food Film Festival - Smaczne Kino w Warszawie

paź 01

Już 23 października w Warszawie rozpocznie się pierwszy w historii polski festiwal "jedzeniowego" kina. Wzorem festiwali z USA czy Włoch, w Warszawie będzie można zobaczyć dokumenty traktujące o tym co i jak jemy. 


Pierwszego dnia selekcja objęła obrazy ukazujące, jak wielki wpływ na jakość życia ma to, co trafia na talerze. Film otwierający przegląd to fascynujące spojrzenie na zmiany, które zaistniały w XX wieku w amerykańskiej kulturze żywieniowej. Obraz otrzymał m.in. nagrodę Międzynarodowej Organizacji Dokumentalnej (International Documentary Association). Został również najlepszym dokumentem na festiwalach HD FEST w Los Angeles oraz Indie Fest 2008. Drugi dzień imprezy to filmy zaangażowane społecznie, pokazujące, jak powstaje jedzenie, jakie są skutki społeczne, środowiskowe i kulturowe uprzemysłowienia procesu wytwarzania żywności. W niedzielę zostaną zaprezentowane filmy dla prawdziwych smakoszy, opowiadające o „wielkiej kuchni” i różnorodności smaków, która się w niej kryje, o jedzeniu jako jednej z największych i najbardziej dostępnych przyjemności dnia codziennego. Są to obrazy, które przedstawiają historie ludzi oddających się z pasją sztuce gotowania.

 A oto trailer filmu otwierającego festiwal, "Rewlucja Smaku" ("Food Fight" ) Christophera Taylora



O Dwóch Juliach

wrz 27

Tutaj możecie przeczytać mój wywiad z Julie Powell, bloggerką i autorką ksiąki "Julie i Julia", która właśnie pojawiła się w naszych księgarniach nakładem wyd. świat Książki.

Do Szpiku Smaku - RZECZPOSPOLITA


Dynia i Gruszki

wrz 27


W dni takie, jak dzisiaj - gdy świeci piękne słońce, a pogoda rozpieszcza nas przyjemną temperaturą - to grzech siedzieć w domu. Lepiej wyjść do ogrodu i pograć w badmintona, wyprawić się na niemożliwie długi spacer lub zjeść lody w parku. Ale po takim całym dniu ganiania pewnie najdzie nas ochota na coś ciepłego, kojącego, ale i łatwego do przygotowania. Może zupa z dyni i gruszek, której słodycz jest mile złamana nutką chili?

Składniki
1/2 małej dyni (ok 1 kg ze skórką)
3 małe gruszki
2 ząbki czosnku
1 l lekkiego bulionu warzywnego
2 łyżki oliwy z oliwek
świeżo mielony pieprz i sół
chili do smaku

Nagrzej piekarnik do 200 stopni. Dynię pokrój na kawałki (ok. 2 cm kostki), obtocz w oliwie i razem z ząbkami czosnku przełóż na blaszkę. piecz 20 minut. W międzyczasie obierz gruszki, usuń gniazda nasienne i pokrój owoce na kawałki.
Wyjmij dynię z piekarnika, odstaw na chwilę do przestudzenia, a następnie usuń skórki (w piekarniku skórka wysuszy się i będzie ją bardzo łatwo usunąć), obierz ząbki czosnku i zmiażdż na pastę. Przełóż dynię i czosnek do garnka, dodaj gruszki i zalej 0.5 bulionu. Doprowadź do wrzenia i gotuj na małym ogniu 10-15 minut, aż kawałki owoców zaczną się rozpadać. Dodaj sól, pieprz i chili według uznania, zmiksuj zupę blenderem. Podawaj z chmurką jogurtu i pietruszką lub pestkami dyni.

Gruszki i Czekolada

wrz 26


Chocolate Cake with Pears
Ciasto czekoladowe z gruszkami
Choć czekolada jest pyszna sama w sobie to w połączeniu z pewnymi smakami odrywa swoje nowe, oblicze. Moim zdaniem, jak żenić czekoladę, to z: chili, miętą, pomarańczami i gruszkami.
Z chili czekolada staje się prawdziwym afrodyzjakiem. Wystarczy w garnuszku roztopić kilka kawałków dobrej, gorzkiej czekolady z mlekiem i cukrem i szczyptą czerwonego proszku. A potem...chyba nie muszę mówić co potem, zwłaszcza, gdy nie pijemy tej czekolady sami, za oknem jest szaro-buro i zimno, a obok leży ciepły koc;-).
Zupełnie inna jest czekolada z mięto. Dla mnie to połączenie wybitnie klasyczne - tak klasyczne, jak brytyjska monarchia i czekoladki After Eight. świeżość i chłód mięty świetnie kontrastują z ciepłem i ukojeniem, dając w efekcie świetnie wyważone (ale w żadnym razie nudne) i eleganckie połączenie.Trzeci smak to pomarańcza. Tu powiem tylko tyle, że gdyby radość miała smak, to pewnie smakowałaby jak oranżetki, czyli paski kandyzowanej skórki pomarańczowej w deserowej czekoladzie.
Last but not least - gruszka. W przeciwieństwie do wymienionych wcześniej dodatków, gruszka ma niezwykle delikatny aromat, który  jednak pięknie rozwija się w pewnych połączeniach. Pomyślcie o deserze Belle Helene albo o gruszkach w winie. Albo o tym  bardzo czekoladowym cieście z gruszkami.
Jako bazy na ciasto użyłam sprawdzonego przepisu na Chocolate fudge cake Nigelli Lawson z książki "Nigella Bites". receptura sprawdza się świetnie w oryginalnym wydaniu - tj. z krówkowym lukrem lub z masą z mascarpone, vanilii i bitej śmietany. Albo z gruszkami.
Chocolate Fudge Cake  z Gruszkami (adaptowane z "Nigella Bites" Nigelli Lawson i  Nigella.com)
Składniki:
400 g mąki pszennej
250 g cukru (ja użyłam tylko 150 g)
100 g jasnego cukru muscavado
50 g dobrego kakao w proszku + nieco do przygotowania formy
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody oczyszczonej
szczypta soli
1 łyżka esencji waniliowej
3 jajka
150 ml kwaśnej śmietany
175 g masła (stopionego)
125 ml oleju
300 ml wody
3 twarde, zielone gruszki
Obierz gruszki, usuń gniazda nasienne i pokrój na ósemki. Nagrzej piekarnik do 200 stopni C. wysmaruj masłem dużą okrągłą formę (o średnicy 29 cm) lub dwie mniejsze (20 cm) i obsyp wnętrze kakao.
W dużej misce wymieszaj wszystkie suche składniki (tak, by kakao dobrze wymieszało się z mąką). W osobnym naczyniu ubij jajka ze śmietaną i esencją waniliową. W trzeciej misce (najlepiej w tej w której ostatecznie będziemy mieszać ciasto) ubij olej z masłem, dodaj wodę. Do masła dodaj suche składniki i wymieszaj. Dodaj masę jajeczną i dokładnie wymieszaj, by pozbyć się grudek mąki. Przelej ciasto do formy, na wierzchu ułóż kawałki gruszek. Piecz 50 minut lub do momentu, aż wbity w ciasto patyczek wyjdzie czysty.
Ciasto podawaj z sosem waniliowym lub bitą śmietaną.

Daktyle i Migdały

wrz 23


Dates
Daktyle

Lubicie daktyle? Ja bardzo, ale nie jako samodzielną przekąskę, ale raczej bazę dla tego wspaniałego ciasta. A może raczej słodkiego chleba? Sami zadecydujcie, która nazwa jest tu bardziej stosowna.
Sama palma datylowa to prawdziwie cudowne drzewo. Mówi się, każdego dnia roku można pozyskać z tej roślinny inną, użyteczną rzecz. Jednego dnia zerwiesz daktyle i zjesz je na surowo. Drugiego dnia z soku pozyskanego z kwiatostanów palmy zrobisz wino lub daktylową wódkę. Trzeciego dnia zerwiesz daktylowe liście (mogą mieć po 6 metrów długości!), z których zbudujesz schronienie dla swoich zwierząt. I tak dalej. Aż w końcu z brązowych, super-słodkich owoców zrobisz to właśnie ciasto.
Ciasto daktylowo-migdałowe
1,5 szklanki daktyli, pokrojonych
1/2 szklanki migdałow, obranych i posiekanych
1/2 szklanki brązowego cukru (ja daję mniej, bo daktyle są bardzo słodkie)
1 szklanka mąki pszennej
3/4 szklanki płatków owsianych
1 szklanka wrzącej wody
25 g masła
1 jajko
1 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1 1/2 proszku do pieczenia
szczypta soli i cynamonu
domowa granola - jako "kruszonka"
Nastaw piekarnik na 175 stopni C.
Zalej daktyle wrzątkiem i pozostaw do namoczenia i ostudzenia wody. Do miski rpzesiej mąkę z sodą, proszkiem do pieczenia, cynamonem i solą, dodaj cukier i płatki owsiane. Wymieszaj suche składniki, dodaj daktyle z wodą, roztrzepane jajk i stopione masło oraz migdały. Wymieszaj. Przelej ciasto do przygotowanej podłużnej foremki, posyp na wierzchu granolą. Piecz 40-50 min.

Almonds
Migdały

O mnie

Moje zdjęcie
Z tzw. zawodu dziennikarka pisząca o nowych technologiach, a ostatnio także o jedzeniu.